Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzę ja, Marcin z Dąbrowy Górniczej. Odkąd jestem na bikestats prześmigałem 3540.16 kilometrów w tym 982.50 nie na asfalcie. Jeżdżę z baaaardzo cięęężko wypracowaną średnią 19.83 km/h .
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy marcin1111.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
17.40 km 4.00 km teren
01:03 h 16.57 km/h:
Temperatura:30.0
Podjazdy: m

Beskid Makowski dzień III

Piątek, 8 lipca 2011 · dodano: 10.07.2011 | Komentarze 0

Dziś do godziny 10 musimy się wykwaterować co by nie płacić za kolejną nockę, bagaże zostawiamy w recepcji i uderzmy na Lanckoronę. Z rana słonecznie i ciepło
dziś już krótsza wycieczka, o 16 mamy pociąg powrotny. Lanckoronę zdobywamy w miarę wcześnie, zwiedzamy stare zabudowania, wspinamy się na ruiny zamku. Zaczyna się chmurzyć i kiedy jemy lody na rynku spada pierwszy deszcz, po chwili zjeżdżamy na dół i wracamy do Kalwarii. Mamy dużo czasu, jemy obiad, później kremówkę, herbatkę itd. W międzyczasie mamy oberwanie chmury i ściana deszczu spada na klasztor. W odpowiedniej porze odbieramy bagaże i zjeżdżamy do centrum, a później na dworzec. Wracamy do domu.
#lat=49.85104&lng=19.66501&zoom=13&type=1
Zdjęcia:
podczas postoju w drodze na Lanckoronę postanowiliśmy walnąć se fote:
wspólne zdjęcie w drodze na Lanckoronę © marcin1111

na szczycie:
Na szczycie góry © marcin1111

ruiny zamku:
ruiny zamku w Lanckoronie © marcin1111

tak tak, wygląda jak wejście do morii (z odrobiną wyobraźni :P )
Ja i tajemnicza brama © marcin1111

w planach jest też filmik z wycieczki, jak znajdę czas i go skleję jakoś sensownie


Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa mmyta
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]