Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzę ja, Marcin z Dąbrowy Górniczej. Odkąd jestem na bikestats prześmigałem 3540.16 kilometrów w tym 982.50 nie na asfalcie. Jeżdżę z baaaardzo cięęężko wypracowaną średnią 19.83 km/h .
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy marcin1111.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Marzec, 2011

Dystans całkowity:210.00 km (w terenie 132.50 km; 63.10%)
Czas w ruchu:10:41
Średnia prędkość:19.66 km/h
Maksymalna prędkość:43.00 km/h
Liczba aktywności:8
Średnio na aktywność:26.25 km i 1h 20m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
26.50 km 17.00 km teren
01:13 h 21.78 km/h:
Temperatura:13.0
Podjazdy: m

Sekcja kolarska

Czwartek, 31 marca 2011 · dodano: 31.03.2011 | Komentarze 0

Kategoria treningi


Dane wyjazdu:
28.50 km 18.50 km teren
01:20 h 21.38 km/h:
Temperatura:13.0
Podjazdy: m

Sekcja kolarska

Wtorek, 29 marca 2011 · dodano: 29.03.2011 | Komentarze 0

Bardzo przyjemny trening, wyjechałem trochę wcześniej i zrobiłem 3 dodatkowe kółka na krótszej pętli, później już z resztą 2 kółka na dużej i zebrałem się bo ciemno już się robiło, a nie miałem lampek.
Kategoria treningi


Dane wyjazdu:
37.50 km 27.50 km teren
02:10 h 17.31 km/h:
Temperatura:3.0
Podjazdy: m

Akademickie Mistrzostwa Śląska w Gliwicach

Niedziela, 27 marca 2011 · dodano: 27.03.2011 | Komentarze 0

Uffff... To było dla mnie coś strasznego, pierwszy start w tym roku. Zegarek sam się przestawił i w efekcie zadzwonił godzinę później - efekt - na miejscu byłem 10min przed startem (przynajmniej była dobra rozgrzewka). Pogoda była ładna, dzień wcześniej popadało, więc natura odpowiednio trasę przygotowała - dzisiaj słonecznie aczkolwiek zimno. Startowało około 30 zawodników z czego znakomitą większość widziałem po starcie jakieś 300m - później tylko przy dublach. Drugie kółko było najgorsze (pod względem psychiki): "już nigdy więcej" ;) . A 2 ostatnie najlepsze - jakoś łatwiej pokonywało się podjazdy. Zdążyłem zrobić 5 kółek na 7 - pierwszy kończy to reszta też. Miejsce przedostatnie nie licząc osób, którym rowery odmówiły posłuszeństwa - kilka zerwanych łańcuchów i kilka innych awarii widziałem. Mój spec jak zwykle bezawaryjnie ;) i to mnie najbardziej cieszy, bo kiedy rower zrobi kaput to nie ma żadnej przyjemności z takich imprez - więc jeśli człowiek nie walczy o pozycję, to najważniejsze jest aby po prostu pokonać trudności na trasie i ukończyć wyścig.
Widziałem że fotki były pstrykane, jak uda mi się coś zdobyć to zamieszczę.

Dane wyjazdu:
23.50 km 14.50 km teren
01:15 h 18.80 km/h:
Temperatura:13.0
Podjazdy: m

Sekcja kolarska

Wtorek, 22 marca 2011 · dodano: 23.03.2011 | Komentarze 2

Standardowo. Ale urozmaiceniem było już częściowe przygotowanie trasy wyścigu który ma się odbyć w Gliwicach w przyszłą niedzielę. Usuwaliśmy zwalone pnie które tarasowały trasę przejazdu, co skończyło się tym, że z powrotem byłem godzinę później niż zwykle. Dziś bardzo szybko dopadł mnie głód, w efekcie jechałem sporą część na kwasie mlekowym (człowiek zarombiaście szybko się męczy) ;) czego skutkiem są dzisiejsze zakwasy.
Kategoria treningi


Dane wyjazdu:
24.00 km 15.00 km teren
01:08 h 21.18 km/h:
Temperatura:12.0
Podjazdy: m

trening - Gliwice

Poniedziałek, 21 marca 2011 · dodano: 21.03.2011 | Komentarze 0

Tydzień po upadku... lepiej jeszcze mi się tej pętli treningowej nie jeździło ;) dziś samotnie.
Kategoria treningi


Dane wyjazdu:
23.50 km 14.00 km teren
01:13 h 19.32 km/h:
Temperatura:15.0
Podjazdy: m

Sekcja kolarska

Wtorek, 15 marca 2011 · dodano: 17.03.2011 | Komentarze 1

Trening jak trening, fajnie się jechało do puki nie zahaczyłem zębami korby o leżący na trasie pień (przez który miałem zamiar przejechać). No i był nieprzyjemny w skutkach wypadek. Spadłem na lewą rękę której coś "pukło" w łokciu, gdyż wygięła się w złą stronę pod moim ciężarem. Lewą nogą spadłem na pień a następnie przygniótł ją rower i dosyć mocno obiłem mięsień uda. Chwilę poleżałem i pojechałem dalej bo nie bolało tak bardzo żeby nie móc jechać, ręka wcale, tylko nogę czułem. W drodze dopadł mnie jeszcze skurcz łydki (w drugiej nodze). Na 2 kółku po upadku ból ręki w łokciu nasilił się bardzo przy naciskaniu (zwykłe trzymanie kierownicy) więc musiałem zakończyć jadzę i powoli udałem się w stronę miasta. Z czasem w trakcie jazdy ręka odpuściła i mogłem normalnie wrócić, zachowując nawet przyzwoitą średnią.
W drugi dzień po wywrotce ręka nie spuchła i bólu już w niej nie czuję, na nogę kuleję ale czuję ze się rozchodzi.
Kategoria treningi


Dane wyjazdu:
26.00 km 16.00 km teren
01:24 h 18.57 km/h:
Temperatura:
Podjazdy: m

Sekcja kolarska

Wtorek, 8 marca 2011 · dodano: 08.03.2011 | Komentarze 0

poza tym, że w ciągu godzinnego treningu różnica temperatur wyniosła około 12*, wszystko po staremu. Fajnie było
Kategoria treningi


Dane wyjazdu:
20.50 km 10.00 km teren
00:58 h 21.21 km/h:
Temperatura:-3.0
Podjazdy: m

trening - Gliwice

Czwartek, 3 marca 2011 · dodano: 03.03.2011 | Komentarze 0

Dziś z rana udało się w końcu pojeździć, szkoda że samemu.
Właściwie pierwsza taka jazda z wyższą średnią w tym roku. Zanim zajechałem na pętlę treningową złapała mnie okropna zadyszka, pewnie efekt dużej różnicy temperatur bo na dworze -3 a ja się mocno zgrzałem. Odczekałem 15min aż poczułem się lepiej. Zacząłem kręcić kółka, aż zadzwonił kolega i musiałem wracać co by się trochę pouczyć ;) oby teraz było takich wypadów coraz więcej.
Kategoria treningi


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Temperatura:
Podjazdy: m

Wymiana opon

Środa, 2 marca 2011 · dodano: 02.03.2011 | Komentarze 0

Ah te studia, pogoda jak marzenie a dosłownie nie ma kiedy wyskoczyć pojeździć (nie mówiąc już o spokojnej, bezstresowej jeździe). Jutro z rana nareszcie uda się zrobić trochę kilometrów i przetestuję nowe oponki które dzisiaj założyłem na nowy sezon:
maxxis highroller 1.9 exception
Kategoria warsztacik