Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Sierpień2 - 0
- 2013, Luty1 - 0
- 2012, Kwiecień2 - 2
- 2012, Marzec4 - 0
- 2011, Wrzesień2 - 1
- 2011, Sierpień4 - 0
- 2011, Lipiec11 - 5
- 2011, Czerwiec1 - 0
- 2011, Maj8 - 13
- 2011, Kwiecień8 - 0
- 2011, Marzec9 - 3
- 2011, Luty3 - 5
- 2010, Grudzień2 - 0
- 2010, Listopad4 - 0
- 2010, Październik5 - 4
- 2010, Wrzesień8 - 1
- 2010, Sierpień10 - 1
- 2010, Lipiec10 - 0
- 2010, Czerwiec11 - 3
- 2010, Maj9 - 9
- 2010, Kwiecień2 - 3
Wpisy archiwalne w miesiącu
Marzec, 2011
| Dystans całkowity: | 210.00 km (w terenie 132.50 km; 63.10%) |
| Czas w ruchu: | 10:41 |
| Średnia prędkość: | 19.66 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 43.00 km/h |
| Liczba aktywności: | 8 |
| Średnio na aktywność: | 26.25 km i 1h 20m |
| Więcej statystyk | |
Dane wyjazdu:
26.50 km
17.00 km teren
01:13 h
21.78 km/h:
Temperatura:13.0
Podjazdy: m
Rower:
Specialized Rockhopper Comp
Sekcja kolarska
Czwartek, 31 marca 2011 · dodano: 31.03.2011 | Komentarze 0
Kategoria treningi
Dane wyjazdu:
28.50 km
18.50 km teren
01:20 h
21.38 km/h:
Temperatura:13.0
Podjazdy: m
Rower:
Specialized Rockhopper Comp
Sekcja kolarska
Wtorek, 29 marca 2011 · dodano: 29.03.2011 | Komentarze 0
Bardzo przyjemny trening, wyjechałem trochę wcześniej i zrobiłem 3 dodatkowe kółka na krótszej pętli, później już z resztą 2 kółka na dużej i zebrałem się bo ciemno już się robiło, a nie miałem lampek. Kategoria treningi
Dane wyjazdu:
37.50 km
27.50 km teren
02:10 h
17.31 km/h:
Temperatura:3.0
Podjazdy: m
Rower:
Specialized Rockhopper Comp
Akademickie Mistrzostwa Śląska w Gliwicach
Niedziela, 27 marca 2011 · dodano: 27.03.2011 | Komentarze 0
Uffff... To było dla mnie coś strasznego, pierwszy start w tym roku. Zegarek sam się przestawił i w efekcie zadzwonił godzinę później - efekt - na miejscu byłem 10min przed startem (przynajmniej była dobra rozgrzewka). Pogoda była ładna, dzień wcześniej popadało, więc natura odpowiednio trasę przygotowała - dzisiaj słonecznie aczkolwiek zimno. Startowało około 30 zawodników z czego znakomitą większość widziałem po starcie jakieś 300m - później tylko przy dublach. Drugie kółko było najgorsze (pod względem psychiki): "już nigdy więcej" ;) . A 2 ostatnie najlepsze - jakoś łatwiej pokonywało się podjazdy. Zdążyłem zrobić 5 kółek na 7 - pierwszy kończy to reszta też. Miejsce przedostatnie nie licząc osób, którym rowery odmówiły posłuszeństwa - kilka zerwanych łańcuchów i kilka innych awarii widziałem. Mój spec jak zwykle bezawaryjnie ;) i to mnie najbardziej cieszy, bo kiedy rower zrobi kaput to nie ma żadnej przyjemności z takich imprez - więc jeśli człowiek nie walczy o pozycję, to najważniejsze jest aby po prostu pokonać trudności na trasie i ukończyć wyścig.Widziałem że fotki były pstrykane, jak uda mi się coś zdobyć to zamieszczę.
Kategoria wycieczki jednodniowe - rajdy
Dane wyjazdu:
23.50 km
14.50 km teren
01:15 h
18.80 km/h:
Temperatura:13.0
Podjazdy: m
Rower:
Specialized Rockhopper Comp
Sekcja kolarska
Wtorek, 22 marca 2011 · dodano: 23.03.2011 | Komentarze 2
Standardowo. Ale urozmaiceniem było już częściowe przygotowanie trasy wyścigu który ma się odbyć w Gliwicach w przyszłą niedzielę. Usuwaliśmy zwalone pnie które tarasowały trasę przejazdu, co skończyło się tym, że z powrotem byłem godzinę później niż zwykle. Dziś bardzo szybko dopadł mnie głód, w efekcie jechałem sporą część na kwasie mlekowym (człowiek zarombiaście szybko się męczy) ;) czego skutkiem są dzisiejsze zakwasy. Kategoria treningi
Dane wyjazdu:
24.00 km
15.00 km teren
01:08 h
21.18 km/h:
Temperatura:12.0
Podjazdy: m
Rower:
Specialized Rockhopper Comp
trening - Gliwice
Poniedziałek, 21 marca 2011 · dodano: 21.03.2011 | Komentarze 0
Tydzień po upadku... lepiej jeszcze mi się tej pętli treningowej nie jeździło ;) dziś samotnie. Kategoria treningi
Dane wyjazdu:
23.50 km
14.00 km teren
01:13 h
19.32 km/h:
Temperatura:15.0
Podjazdy: m
Rower:
Specialized Rockhopper Comp
Sekcja kolarska
Wtorek, 15 marca 2011 · dodano: 17.03.2011 | Komentarze 1
Trening jak trening, fajnie się jechało do puki nie zahaczyłem zębami korby o leżący na trasie pień (przez który miałem zamiar przejechać). No i był nieprzyjemny w skutkach wypadek. Spadłem na lewą rękę której coś "pukło" w łokciu, gdyż wygięła się w złą stronę pod moim ciężarem. Lewą nogą spadłem na pień a następnie przygniótł ją rower i dosyć mocno obiłem mięsień uda. Chwilę poleżałem i pojechałem dalej bo nie bolało tak bardzo żeby nie móc jechać, ręka wcale, tylko nogę czułem. W drodze dopadł mnie jeszcze skurcz łydki (w drugiej nodze). Na 2 kółku po upadku ból ręki w łokciu nasilił się bardzo przy naciskaniu (zwykłe trzymanie kierownicy) więc musiałem zakończyć jadzę i powoli udałem się w stronę miasta. Z czasem w trakcie jazdy ręka odpuściła i mogłem normalnie wrócić, zachowując nawet przyzwoitą średnią.W drugi dzień po wywrotce ręka nie spuchła i bólu już w niej nie czuję, na nogę kuleję ale czuję ze się rozchodzi.
Kategoria treningi
Dane wyjazdu:
26.00 km
16.00 km teren
01:24 h
18.57 km/h:
Temperatura:
Podjazdy: m
Rower:
Specialized Rockhopper Comp
Sekcja kolarska
Wtorek, 8 marca 2011 · dodano: 08.03.2011 | Komentarze 0
poza tym, że w ciągu godzinnego treningu różnica temperatur wyniosła około 12*, wszystko po staremu. Fajnie było Kategoria treningi
Dane wyjazdu:
20.50 km
10.00 km teren
00:58 h
21.21 km/h:
Temperatura:-3.0
Podjazdy: m
Rower:
Specialized Rockhopper Comp
trening - Gliwice
Czwartek, 3 marca 2011 · dodano: 03.03.2011 | Komentarze 0
Dziś z rana udało się w końcu pojeździć, szkoda że samemu.Właściwie pierwsza taka jazda z wyższą średnią w tym roku. Zanim zajechałem na pętlę treningową złapała mnie okropna zadyszka, pewnie efekt dużej różnicy temperatur bo na dworze -3 a ja się mocno zgrzałem. Odczekałem 15min aż poczułem się lepiej. Zacząłem kręcić kółka, aż zadzwonił kolega i musiałem wracać co by się trochę pouczyć ;) oby teraz było takich wypadów coraz więcej.
Kategoria treningi
Dane wyjazdu:
0.00 km
0.00 km teren
h
km/h:
Temperatura:
Podjazdy: m
Rower:
Specialized Rockhopper Comp
Wymiana opon
Środa, 2 marca 2011 · dodano: 02.03.2011 | Komentarze 0
Ah te studia, pogoda jak marzenie a dosłownie nie ma kiedy wyskoczyć pojeździć (nie mówiąc już o spokojnej, bezstresowej jeździe). Jutro z rana nareszcie uda się zrobić trochę kilometrów i przetestuję nowe oponki które dzisiaj założyłem na nowy sezon:maxxis highroller 1.9 exception
Kategoria warsztacik


