Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Sierpień2 - 0
- 2013, Luty1 - 0
- 2012, Kwiecień2 - 2
- 2012, Marzec4 - 0
- 2011, Wrzesień2 - 1
- 2011, Sierpień4 - 0
- 2011, Lipiec11 - 5
- 2011, Czerwiec1 - 0
- 2011, Maj8 - 13
- 2011, Kwiecień8 - 0
- 2011, Marzec9 - 3
- 2011, Luty3 - 5
- 2010, Grudzień2 - 0
- 2010, Listopad4 - 0
- 2010, Październik5 - 4
- 2010, Wrzesień8 - 1
- 2010, Sierpień10 - 1
- 2010, Lipiec10 - 0
- 2010, Czerwiec11 - 3
- 2010, Maj9 - 9
- 2010, Kwiecień2 - 3
Dane wyjazdu:
12.30 km
12.30 km teren
00:58 h
12.72 km/h:
Temperatura:10.0
Podjazdy: m
Rower:
Specialized Rockhopper Comp
Family cup - Rabsztyn
Sobota, 21 maja 2011 · dodano: 21.05.2011 | Komentarze 6
Jak rok temu, wystartowałem w rajdzie xc w Rabsztynie. Jak rok temu ładnie padało lecz było nieco cieplej. Ale tym razem zabrałem brata który zajął 3 miejsce w swojej grupie wiekowej na 8 zawodników. Mieli do pokonania jedną skróconą pętlę około 1km. Ja w swojej grupie miejsce 4/5, czyli przedostatnie miejsce tak jak rok temu, z tym, że z mniejszymi stratami do prowadzącego. Do pokonania było 6 kółek po 2km, przez 3 kółka jechałem razem z jednym chłopakiem (nawet nie wiem czy to była moja grupa bo startowały razem 3), później mi odskoczył, przez cały wyścig cisnął na mnie jeden zawodnik, na zjazdach regularnie mnie doganiał, ja zaś uciekałem mu na podjazdach i tak udało się utrzymać pozycję do mety.Jedyne co mnie trochę zdziwiło to fakt, że brat nie dostał nawet dyplomu za zajęcie swojego miejsca, tylko dla tego, że nie był z województwa małopolskiego, a co za problem wydrukować trochę więcej dyplomów żeby dzieciaki miały radochę i pamiątkę. Takie ta impreza ma zasady, cóż... Cykl wyścigów odbywa się w całej Polsce, na każdym zdobywa się punkty do kwalifikacji do finału, ale de facto rywalizują tylko mieszkańcy danego województwa, reszcie jest nadawane chlubne miano PK (poza konkursem) co jest zawsze dogłębnie podkreślane przy każdym wyczytaniu nazwiska, jak by sprawa dotyczyła życia i śmierci. hehe, z czasem pewnie zawodnicy będą jeździć ze specjalnymi nalepkami na koszulkach co by czasem zdjęć nie robić tym z innego województwa ;) .
Poza tym fajnie spędzony czas.
Kategoria wycieczki jednodniowe - rajdy
Komentarze
piootrj | 09:24 poniedziałek, 23 maja 2011 | linkuj
To fakt, głębiej się zastanawiając w Rabsztynie trochę fajniejsza trasa.
Ja się do Szczyrku wybieram powalczyć :) Do awansu trochę mi brakło (10 miejsce) może uda się w Szczyrku :) (nadzieja matką głupich :) )
Ja się do Szczyrku wybieram powalczyć :) Do awansu trochę mi brakło (10 miejsce) może uda się w Szczyrku :) (nadzieja matką głupich :) )
piootrj | 16:06 niedziela, 22 maja 2011 | linkuj
Z tego co pamiętam w Rabsztynie chyba był jeden krótki podjazd i tyle, chyba że coś zmienili więc poziom obydwu tras podobny.
piootrj | 16:15 sobota, 21 maja 2011 | linkuj
Ja byłem na family cup dzień wcześniej w Radzionkowie. Tam organizacja rewelacyjna. Super impreza wyszła no i była ekstra pogoda. W Rabsztynie byłem dwa lata temu i prędko tam nie zawitam - organizacyjnie było tam bardzo słabo.
Komentuj


