Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzę ja, Marcin z Dąbrowy Górniczej. Odkąd jestem na bikestats prześmigałem 3540.16 kilometrów w tym 982.50 nie na asfalcie. Jeżdżę z baaaardzo cięęężko wypracowaną średnią 19.83 km/h .
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy marcin1111.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

na luzie

Dystans całkowity:1036.61 km (w terenie 214.70 km; 20.71%)
Czas w ruchu:55:45
Średnia prędkość:18.59 km/h
Maksymalna prędkość:47.00 km/h
Liczba aktywności:43
Średnio na aktywność:24.11 km i 1h 17m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
20.00 km 5.00 km teren
01:20 h 15.00 km/h:
Temperatura:22.0
Podjazdy: m

z bratem

Wtorek, 17 sierpnia 2010 · dodano: 17.08.2010 | Komentarze 0

Nie widzieliśmy się z bratem 2 tygodnie to należało gdzieś razem wyskoczyć, padło na Park Zielona i mini zoo. Było fajnie ;) zrobiliśmy 20km

brat ze sprzętem © marcin1111

przełaj © marcin1111

baran jakiś © marcin1111

z bratem w... © marcin1111

jazda © marcin1111
Kategoria na luzie


Dane wyjazdu:
30.00 km 0.00 km teren
01:28 h 20.45 km/h:
Temperatura:
Podjazdy: m

opieka nad domem

Niedziela, 15 sierpnia 2010 · dodano: 08.09.2010 | Komentarze 0

Opiekowałem się domem znajomych jak również swoim przez 15 dni. Codziennie 2 razy śmigałem pomiędzy domem a moim mieszkaniem na rowerze oczywiście
Kategoria na luzie


Dane wyjazdu:
36.00 km 3.00 km teren
01:26 h 25.12 km/h:
Temperatura:
Podjazdy: m

Sławków z Mariuszem

Środa, 11 sierpnia 2010 · dodano: 11.08.2010 | Komentarze 0

Z w skrócie: Łosień Łęka Okradzionów aż do Sławkowa, bardzo fajna pogoda, szybko się jechało, ładne chmury ;) .

Chmurki nad Okradzonowem © marcin1111


Chmurki nad Okradzionowem © marcin1111


Stary Młyn nad Przemszą © marcin1111
Kategoria na luzie


Dane wyjazdu:
20.00 km 1.00 km teren
00:50 h 24.00 km/h:
Temperatura:
Podjazdy: m

Po okolicy

Poniedziałek, 9 sierpnia 2010 · dodano: 10.08.2010 | Komentarze 0

Wybrałem się z Mariuszem pooglądać burzę nad Pogorie, trochę się powłóczyliśmy i wróciliśmy do domu
Kategoria na luzie


Dane wyjazdu:
29.00 km 3.00 km teren
01:12 h 24.17 km/h:
Temperatura:
Podjazdy: m

Park zielona, do kumpla, burza

Piątek, 6 sierpnia 2010 · dodano: 06.08.2010 | Komentarze 0

Do Parku Zielona spotkać się z kumplem, trochę pojeździliśmy później skoczyłem do niego na kawę, wracając do domu dopadła mnie burza i ulewa, przyjechałem cały mokry i zapiaszczony - okropnie boli mnie głowa i brzuch - co dziwne bo zwykle takie anomalia nie wpływają na mój stan zdrowia...
Kategoria na luzie


Dane wyjazdu:
28.00 km 0.00 km teren
01:04 h 26.25 km/h:
Temperatura:
Podjazdy: m

Na Przeczyce a następnie przywitać kolarzy w Tucznawie

Środa, 4 sierpnia 2010 · dodano: 04.08.2010 | Komentarze 1

półtorej godziny czekania, aż się pojawią i 10s. przyjemności z oglądania :D
tour de pologne © marcin1111

zupełnie nieświadomie uchwyciłem kolarza z grupy kolarskiej saxobank, a tak się składa, że właśnie w ich stroju jeżdżę
Kategoria na luzie


Dane wyjazdu:
30.00 km 5.00 km teren
01:33 h 19.35 km/h:
Temperatura:13.0
Podjazdy: m

Rekreacyjnie do Siewierza

Piątek, 25 czerwca 2010 · dodano: 25.06.2010 | Komentarze 0

Na reszcie w towarzystwie.
Wakacje się zaczęły więc znajomy (jako, że jest nauczycielem) wreszcie będzie mi częściej towarzyszyć w podróżach. Dzisiaj wyskoczyliśmy na krótki i powolny wypad do Siewierza pod zamek i na zapiekankę na rynek, z powrotem odprowadziłem Mariusza pod dom i śmignąłem do siebie.
Był to pierwszy wyjazd Mariusza po tym jak wyleciał przez kierownicę, bok go jeszcze boli bo dostał kierownicą w trakcie upadku. Chciał zobaczyć jak będzie mu się jeździć, okazało się, że nie jest najgorzej: Nie może łapać zadyszki, przy większych wdechach czuje mocny ból, więc tempo musi być umiarkowane. Jeśli ból nie nasili się dzisiaj to jutro skoczymy na całodniową wycieczkę do Smolenia.
Trzeba zrobić generalny przegląd jego roweru bo ma już na liczniku dobre 10k km a rower nie widział jeszcze serwisu od nowości :O jedyne co było w nim wymieniane to opony i klocki hamulcowe regularnie, ale: koła, korba i pedały luzów nie mają, przerzutka również, łańcuch nie przeskakuje, więc zębatki jeszcze dobrze trzymają - dla mnie to niesamowite - rower za 1500zł a dla normalnego użytkownika który lubi sporo rekreacyjnie pojeździć tak naprawdę nie do zdarcia.

Siewierz - zamek © marcin1111


Chruszczobród - Dąbrowa © marcin1111


Chruszczobród - Dąbrowa © marcin1111
Kategoria na luzie


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Temperatura:
Podjazdy: m

Kraksa

Czwartek, 17 czerwca 2010 · dodano: 18.06.2010 | Komentarze 2

Wybraliśmy się z bratem i ze znajomym na krótką przejażdżkę po okolicy, w planach: +-15km. Właściwie wycieczka przebiegła spokojnie i bez większych zdarzeń ale mniej więcej w połowie doszło do bardzo dziwnego wypadku, po prostu prawa fizyki tu dostają w d... Droga równa, asfaltowa, w lesie, żadnych dziur, jadę obok Mariusza (znajomego), brat zasuwa przed nami, prędkość około 10km/h, lekki zjazd. Nagle Mariusz robi fikołka przez kierownice, upada, a rower na niego... ogólne potłuczenia, trochę ran, rozcięta warga, przetarte ciuchy. Ale jak to każdy rowerzysta, najpierw oglądamy rower. przednie koło - w porządku, tylnego koła nie dało się ruszyć, łańcuch zleciał z górnego kółka przerzutki, ponad to jeden klocek hamulcowy był maksymalnie podniesiony do góry tak, że obcierał o oponę tak mocno, że uniemożliwiało to obracanie koła. Jak to się mogło stać, klocek sam się podniósł? Przecież chwilę wcześniej rower normalnie jechał, ponad to jak mogło dość do wypadu przez kierownicę skoro zablokowało się tylne koło a nie przednie. Zakładając, że klocek podniósł się w jakiś sposób w wyniku upadku roweru - czyli nie było to powodem wypadku a skutkiem - w takim razie co było powodem? Rozpatrując fakt, że także łańcuch spadł z kółka przerzutki (przed albo po wypadku) co mogło doprowadzić do zablokowania się łańcucha i korby - ale żeby skutkiem tego był przelot przez kierownicę? Jak dla mnie, sprawa zagadkowa ;)
Druga sprawa, przyszedł do mnie nowy licznik: specialized speedzone sport:
Wyświetlacz jest na prawdę duży, oczywiście 3 poziomowy, jego wszystkie funkcje to:
prędkość
średnia (z porównaniem - porównanie jest stopniowe - jeśli jedziesz dużo szybciej niż średnia pokazuje się odpowiednio więcej kresek)
maksymalna
zegarek
dystans dzienny
dystans całkowity
czas jazdy

W tej wersji nie jest dostępne mocowanie na mostek: w instrukcji pisze, że mocowanie na mostek jest w wersji bezprzewodowej (w bezprzewodowej nie ma zaś mocowania na kierownice - dziwne rozwiązanie)

funkcje licznika można przewijać w dwie strony.

Licznik specialized speedzone sport © marcin1111


licznik specialized speedzone sport © marcin1111


licznik specialized speedzone sport © marcin1111
Kategoria na luzie


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Temperatura:
Podjazdy: m

Z Bratem

Piątek, 11 czerwca 2010 · dodano: 12.06.2010 | Komentarze 0

Wybraliśmy się z bratem na przejażdżkę ja na specu a on na swoim nowym rowerze. Pojechaliśmy wieczorem kiedy już tak słońce nie świeci. Brat bardzo ładnie się spisał i zrobiliśmy bardzo przyzwoity dystans nieco ponad 20km. Głównie pogoria IV. Jetem pod wrażeniem, ja w jego wieku nie robiłem dłuższych tras niż dookoła osiedla (głównie dla tego, że nie miałem z kim jeździć), a po roku użytkowania miałem na liczniku łączny dystans nieco ponad 200km, on rower ma miesiąc i 100km za sobą ;)
Chyba dobrze mieć starszego brata ;)
Kategoria na luzie


Dane wyjazdu:
28.00 km 0.00 km teren
01:15 h 22.40 km/h:
Temperatura:
Podjazdy: m

Niedzielny wypad

Niedziela, 6 czerwca 2010 · dodano: 07.06.2010 | Komentarze 0

Prawdę mówiąc od rana nie chciało mi się nigdzie jechać, chętka złapała mnie dopiero około południa, postanowiłem pokręcić się szybszym tempem między Pogoriami. Kiedy zmierzałem na Pogorię nr. III spotkałem zupełnie niespodziewanie znajomych, również na rowerkach, podczepiłem się pod nich i pojechaliśmy wzdłuż IV do parku zielona - tam się rozdzieliłem - oni pojechali do miasta ja postanowiłem wcielić swój poranny plan w życie. Z parku Zielona pojechałem na III, po objechaniu III na IV i stamtąd przez Wojkowice Kościelne do domciu. Bikemap pokazał, że cala trasa wyniosła 28km. (czasu nie znam -do póki nie kupię licznika, postanowiłem wpisywać taki aby średnia prędkość nie zmieniała się)
Dodam że w pobliżu pogorii ogrom rowerzystów co oczywiście bardzo cieszy ;).
Kategoria na luzie, treningi